W dniu 18.01.2020 r. na podstawie zgłoszenia przez mieszkańców inspektorzy stowarzyszenia Wolontariusze na Psim Szlaku oraz inspektorzy Fundacji Dla Harry`ego przeprowadzili kontrolę dobrostanu zwierząt. Świadkiem prowadzonych czynności kontrolnych był Sołtys wsi G. oraz został powiadomiony o prowadzonych czynnościach Dzielnicowy na terenie gminy S. Na posesję weszliśmy za zgodą właścicielki Pani I.B.

Na posesji zastaliśmy około 10-15 psów rasy mix. Z informacji, jakie otrzymaliśmy od mieszkańców psy też znajdują się w domu, lecz nie otrzymaliśmy zgody na wejście do domu i ich kontrolę. Psy biegają po całej posesji oraz z uwagi na zniszczone ogrodzenie po okolicznych polach i łąkach stanowiąc zagrożenie dla mieszkańców oraz ruchu komunikacyjnego na drodze. Podczas rozmowy właścicielka psów poinformowała nas, że psy były szczepione przeciwko wściekliźnie około dwóch lat temu (Ustawa z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt rzeźnych i mięsa). Psy nie posiadają stałego dostępu do wody, są karmione rozmoczonym w mleku chlebem, nie posiadają bud. Jeden z psów jest przetrzymywany na łańcuchu o długości około dwóch metrów pod czymś, co zostało zrobione z karoserii samochodu.

Na posesji w oborze znajdują się trzy krowy, których stan wychudzenia oraz stan utrzymania czystości obory kwalifikuje się do odebrania zwierząt w trybie Art. 7 ust 3 Ustawy o ochronie zwierząt. Krowy stoją w pomieszczeniu bez dostępu światła dziennego (brak oświetlenia sztucznego), stoją (zapadają się) we własnych odchodach, a pomieszczenie nie było sprzątane od wielu miesięcy. Stężenie siarkowodoru i amoniaku w powietrzu zagraża ich zdrowiu i życiu. Na podstawie kontroli stwierdzamy, że w gospodarstwie pani I. B. nie są zachowane "Minimalne wymagania z zakresu utrzymania i dobrostanu bydła". Z informacji uzyskanych od sąsiadów w oborze były cztery krowy, lecz jedna z nich padła. Nie otrzymaliśmy żadnej informacji od właścicielki czy padłe zwierzę zostało przekazane do utylizacji i czy był wezwany lekarz weterynarii. Temat krów dla właścicielki zdawał się być bardzo drażliwy gdyż po naszych pytaniach zostaliśmy wyproszeni z posesji. O całej sprawie zostały powiadomione władze Gminne oraz Powiatowe. My możemy pomóc starszej, schorowanej właścicielce zwierząt ale reakcja władz gminy i powiatu musi wesprzeć nasze działania. Potrzeba natychmiastowych szczepień psów, potrzebna jest sterylizacja i kastracja i potrzebna jest natychmiastowa decyzja o dalszym losie krów. My pierwsze dwa kroki zrobiliśmy.