Po przybyciu na miejsce, Inspektorzy zobaczyli psa przypiętego na krótkim łańcuchu (mniej niż 3 m) do stodoły, z brudną, przymarzającą wodą w misce. Pies miał obrożę z ogniwem obrotowym. Obok stała mała buda, ale pies ma możliwość schronienia w specjalnym otworze w stodole, które ochrania go przed warunkami atmosferycznymi. Właściciel na polecenie Inspektorów, przedłużył przy nich długość łańcucha i wymienił wodę na świeżą. Pies nie ma ani szczepień przeciwko wściekliźnie ani książeczki. Spuszczany jest z łańcucha. Inspektorzy zaaplikowali psu krople przeciwko kleszczom. Pies niewyczesany, a obok niego pełno odchodów. Pozostawiono zalecenia, do ponownej kontroli. Ponownie odwiedzimy psiaka i sprawdzimy czy zmieniły się warunki w jakich przebywa.