Sterylizacja kotów wolnożyjących jest najlepszą rzeczą, jaką można dla nich zrobić. Jest humanitarnym i efektywnym sposobem ograniczenia populacji kotów. Urząd Gminy Wiązowna wspólnie z Wolontariuszami na Psim Szlaku podjęli się trudnego zadania wyłapania kociaków na jednej z posesji w Zakręcie. Wyposażeni w klatki łapki, kontenerki transportowe, karmę do wabienia i krople walerianowe rozpoczęliśmy tę nierówną "walkę".

Sterylizacja i kastracja są jednymi z najpopularniejszych i bezpieczniejszych zabiegów chirurgicznych. Coraz więcej właścicieli kotów decyduje się na poddanie swojego podopiecznego temu zabiegowi nie tylko z troski o zdrowie swojego pupila, ale także z uwagi na dużą liczbę niechcianych, porzucanych corocznie kociąt. Kotki są bardzo płodnymi zwierzętami i mogą urodzić rocznie kilkanaście kociaków, zdarzają się mioty liczące po 7 kociąt, a kotka może być w ciąży kilka razy w ciągu roku. Bardzo trudno jest znaleźć nowe domy tak dużej liczbie maluchów, dlatego często trafiają one do schronisk, gdzie nie mają większych szans na przeżycie. Niestety, nadal niektórzy ludzie nie są przychylni kastracji i sterylizacji, równocześnie często nie widzą nic złego w topieniu, duszeniu, czy porzucaniu na pewną śmierć kociąt. 

Zdjęcia: Marta Szachowicz.